Zabawy z równieśnikami

Może żadne inne dziecko ani nie dzwoni, ani nie przychodzi, by pobawić się z waszym synem lub córką. Przyczyn tego problemu nie należy doszukiwać się wyłącznie u innych dzieci lub wychowawczyni, lecz u naszego dziecka, które swoim zachowaniem podświadomie się izoluje, aby pozostać przy matce. Jeśli uda mu się osiągnąć to, że wolno mu będzie zostać w domu, początkowo może odczuwać ulgę. Ale proszę mi wierzyć: właśnie dziecko cierpi z powodu braku przyjaciół. Powodowane strachem, że zostanie odrzucone lub zasmuci matkę, dziecko blokuje – często samo z siebie – kontakt z innymi, aby nie doświadczyć nieprzyjęcia do wspólnoty. Tęskniąc za tymi kontaktami, broni się przeciwnym zachowaniem, ponieważ uprzedzenie wprost o tym, czego dziecko się w gruncie rzeczy obawia (izolacja), mniej boli. Takie dzieci zachowują się często agresywnie: szukają zaczepki, kłótni, albo są aroganckie lub zarozumiałe w stosunku do pozostałych przedszkolaków. Takim zachowaniem powodują, że inne dzieci ich nie lubią i uniemożliwiają sobie zawarcie z nimi przyjaźni. Niestety, problem ten najczęściej ma swoją kontynuację w szkole, gdzie dodatkowo mogą wystąpić trudności w nauce, ponieważ nieszczęśliwe dzieci nie potrafią dobrze przyswoić sobie omawianego materiału, nawet jeżeli są inteligentne i uzdolnione.

Witaj na moim portalu! Na co dzień pracuje w bibliotece, bardzo dużo czytam, można nazwać mnie typowym molem książkowym. Na blogu zamieszczam ciekawe wpisy z rożnych dziedzin wiedzy. Zapraszam do komentowania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)