Świat dorosłych

Kolejny przykład pokazuje, że nasze mechanizmy obronne mogą pozostawać w ścisłym związku z naszym zachowaniem w stosunku do dzieci:
Pan Siwek tracił zawsze panowanie nad sobą, gdy jego syn Florian bawił się ołówkiem lub linijką. Wyrywał on dziewięciolatkowi te przedmioty z dłoni, wrzeszczał na niego, groził laniem, jeżeli się nie „opanuje”. Nikt w rodzinie nie potrafił zrozumieć tej przesadnej reakcji. W rozmowach prowadzonych podczas terapii, pan Siwek zaczął sobie przypominać, że był bity przez własnego ojca linijką, jeśli nie siedział spokojnie przy stole. Jego dusza obroniła się przed niesprawiedliwymi, poniżającymi uderzeniami ojca: po części zdawały się one być zapomniane, po części pan Siwek idealizował je według zasady: „Z pewnością czymś sobie na to zasłużyłem”.

Witaj na moim portalu! Na co dzień pracuje w bibliotece, bardzo dużo czytam, można nazwać mnie typowym molem książkowym. Na blogu zamieszczam ciekawe wpisy z rożnych dziedzin wiedzy. Zapraszam do komentowania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)