PRZETRZYMYWANIE ZAKŁADNIKÓW

Kilka minut wcześniej izraelska telewizja informowała w wiado­mościach, że „nie zidentyfikowana maszyna wylądowała bez świateł na lotnisku w Mogadiszu. Być może chodzi o jednostkę komandosów do zadań specjalnych”. O 21.30 tego samego dnia Rząd Federalny skierował do przedstawiciela izraelskiej telewizji i radia prośbę, aby nie rozpowszechniały dalszych informacji na temat planowanej akcji policyjnej. 18 października 1977 r. o godz. 0.05 jednostka „Bundes- grenzschutz” dostała się do samolotu „Landshut” i uwolniła zakład­ników. Jednakże gdyby porywacze słuchali poprzedniego wieczoru nadanych informacji, cała akcja by się nie powiodła.Sytuacja, jaka towarzyszy rokowaniom z terrorystami przetrzymu­jącymi zakładników czy z porywaczami samolotów jest szczególnie napięta i delikatna. Jeden fałszywy ton czy źle dobrane wyrażenie mogą mieć tragiczne następstwa. Ludzie prowadzący negocjacje ze strony policji spędzają wiele godzin na specjalnych szkoleniach, w czasie których uczy się ich tego, co mają mówić, a czego nie.

Witaj na moim portalu! Na co dzień pracuje w bibliotece, bardzo dużo czytam, można nazwać mnie typowym molem książkowym. Na blogu zamieszczam ciekawe wpisy z rożnych dziedzin wiedzy. Zapraszam do komentowania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)