NAJBLIŻSZA STACJA

Podczas gdy Grek podróżował dalej w innym wagonie, Werner J. podszedł do kobiety, która siedziała w jego przedziale, i poinformował ją, że inni podróżni wysiedli, więc są sami w całym wagonie. Zażądał od niej, aby oddała mu torebkę. Gdy kobieta odmówiła, ściskając w strachu swoją własność, wyrwał jej torebkę siłą. Wyszedł na korytarz, stanął w pobliżu drzwi i — mimo protestów kobiety, która również wstała — wyjął z torebki wszystkie przedmioty, które uznał za przydatne czy wartościowe. Następnie otworzył w czasie jazdy drzwi od wagonu i wyrzucił torebkę, która wydała mu się zbędna. Z dwóch portmonetek kobiety wyjął 51 marek i włożył do kieszeni.Gdy kolejka zaczęła zwalniać przed najbliższą stacją, kobieta zaczęła głośno krzyczeć i bić parasolką w okno przedziału. Nim jeszcze pociąg się zatrzymał, Werner J. opuścił wagon i próbował szybko się oddalić. Jednakże na dworcu pewien mążczyzna usłyszał krzyki kobiety i zauważył, że uderza parasolką w szybę. Gdy Wer­ner J. po opuszczeniu wagonu biegł wzdłuż peronu, mężczyzna ten zatrzymał go i uniemożliwił ucieczkę z dworca. Z pomocą innych pasażerów udało się zmusić Wernera J., aby wsiadł z powrotem do pociągu.

Witaj na moim portalu! Na co dzień pracuje w bibliotece, bardzo dużo czytam, można nazwać mnie typowym molem książkowym. Na blogu zamieszczam ciekawe wpisy z rożnych dziedzin wiedzy. Zapraszam do komentowania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)