DWIE KOBIETY

Nigdy już zapewne nie będzie się mógł uwolnić od takiego życia […] Jakże różne były te dwie kobiety: Sondra miała wszystko, wszystko mu dawała i niczego nie żądała, Roberta nie miała niczego, a żądała wszystkiego”. Stale, uparcie mu się naprzykrzała, aby się z nią ożenił, i błagała go rozpaczliwie, by jej nie porzucał. Ogarniała ją złość i przerażenie, że tak się zmienił w swoim stosunku do niej i tak się od niej oddalił.Notatka w gazecie nasunęła Clyde’owi myśl o zabójstwie: para kochanków utonęła w jeziorze, gdy łódź, w której płynęli, wywróciła się. Roberta nie umiała pływać, podczas gdy on był dobrym pływakiem. Listy jej stawały się coraz bardziej ultymatywne i czuł, że pogrąża się w sytuacji bez wyjścia. Zaproponował więc Robercie wspólną wyciecz­kę, aby urzeczywistnić plan morderstwa. Rychłe małżeństwo stało się jej obsesją. Sądziła, że w czasie wycieczki poślubi ją.Wynająwszy łódź Clyde wypłynął z Robertą na jezioro, by ją utopić. Gdy jednak nadszedł właściwy moment, aby zrealizować zbrodniczy zamiar, siły go opuściły.

Witaj na moim portalu! Na co dzień pracuje w bibliotece, bardzo dużo czytam, można nazwać mnie typowym molem książkowym. Na blogu zamieszczam ciekawe wpisy z rożnych dziedzin wiedzy. Zapraszam do komentowania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)